we get on


Link 01.06.2008 :: 01:03 Komentuj (2)

dzisiaj nie było najlepsze. mam nadzieję, że jutro już będzie znośne.
dlaczego ja ciągle żyję łudząco realnymi myślami?
k. mogłabyś w końcu przestać marzyć o tym co nierealne.


wiesz, że umiem mieć wpływ na swoje sny?


biblioteka: Alfredo Jose Estrada - Witamy w Hawanie, Senior Hemingway

♪:katenash-wegeton


serious


Link 04.06.2008 :: 14:54 Komentuj (2)

jakoś leci.
jestem psychicznie niestabilna.

brainstorm


Link 06.06.2008 :: 00:27 Komentuj (4)


życie jest cholernie niesprawiedliwe.

this time, it will be different?


Link 09.06.2008 :: 12:42 Komentuj (5)

robię porzadki w skarpetkach. i smutno mi bo nie odpisał na moją wiadomość. a jak tak bardzo chciałabym wiedzieć czy ją przeczytał...

oh, my gosh, i cannot be bothered with this


Link 13.06.2008 :: 00:10 Komentuj (37)


mimo tego wszystkiego co piszę, co mówię, a nawet tego, co myślę to chciałabym mieć kogoś. kogoś tak cholernie bliskiego, ze aż zlewałby sie ze mną w całość. kogoś z kim mogłabym na głos czytać ulubione książki. kogoś kto nie kochałby mnie za kolor włosów, ale za to co myślę o wybitnym filmie czy chodzeniu na solarium. i nie irytowałoby go moje ciągłe marudzenie, zmienianie tematu co 3 sekundy albo wielogodzinne zamyślenia. kogoś, kto nie śmiałby się ze mnie, że głupio wychodzę na zdjęciach i nie umiem przy tym obsługiwać fotoszopa. ani z tego, że chciałabym pójść do wróżki i wierzyłabym w każde słowo, które bym tam usłyszała. kogoś, kto opowiadałby mi swoje sny i prosił, żebym znalazła ich znaczenie w senniku bo wiedziałby, że to jest według mnie ważne i znaczące. kogoś, z kim w wieku 60 lat chodziłabym za rękę. kogoś, kto uwielbia morze, chciałby podróżować i znałby wiele języków. albo byłby bardzo mądry, tak, że ja czułabym się przy nim nieco skrępowana i zawstydzona swoją bezmyślnością. kogo chciałabym doścignąć w ilości przeczytanych książek, obejrzanych filmów, wypowiedzianych mądrości, zwiedzonych miast, docenionych zabytków i dojrzałych ocen. codziennie mogłabym wymienić jedna cechę za którą go kocham, wcale się nie powtarzając. nauczyłabym się gotować zupy i piec wytworne ciasta. pojechałabym dla niego do australii, kamerunu, gruzji czy na haiti. i myślę, że naprawdę umiałabym się tak zakochać.

tylko dlaczego nie dostałam takiej szansy?

pees.jeśli to przeczytałaś/łeś jestem pod wrażeniem.

i know you're full of it, you're full of shit


Link 16.06.2008 :: 23:33 Komentuj (18)


mam bezwarunkowy odruch: chęć podobania się. i warunkowy odruch też: świadomość, że tak być nie może.
pofarbowałam włosy na ciemny brąz.
żeby wtopić się w tłum.


chciałabym zmoknąć w deszczu. z nim.

czasami


Link 19.06.2008 :: 00:25 Komentuj (17)


czasami mam wrażenie, że jestem bezpłciowa. lub też obupłciowa ale z zabarwieniem negatywnym. czasami uważam, że jestem nieciekawa. czasami też wydaję mi się, że ja to już nic nie umiem, nic w życiu nie osiągnę, nic w życiu nie zobaczę, nic mnie w życiu nie spotka dobrego. że będę sobie wegetować i zabierać tlen ludziom, którzy są szczęśliwi, którzych życie ma intensywny przebieg i określony cel. ludziom, którzy coś umieją, coś osiągną, coś zobaczą i spotka ich w zyciu dużo dobrego. czasami chciałabym zniknąć. rozpłynąć się w powietrzu.

czasami też myślę, że to moje istnienie na świecie nie było do końca przez stwórcę przemyślane.

fuck!


Link 29.06.2008 :: 23:32 Komentuj (9)


jestem histeryczką.



g u e s t b o o k

add an entry
look through

l i n k s

pajacyk
serce
zwierzątka
***
agata:*
amandzia:*
anaaa
aspołeczna
beznamiętnik
dida
etwas-anders
foo
goździk
hiszpańska
kateratina
niehalo
marilyn
meli-melo
pryzmat
turquoise
żuro


a r c h i v e s

2008
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik


d e s i g n


Layout by Cassia for Layout4you

Credits: EP; F_D & Ex-posed