styrana


Link 02.02.2008 :: 15:38 Komentuj (5)


podobno nie ma takiej możliwości, żeby było niemożliwe. wymęczę się i dam radę-
studniówka.

littlest thing


Link 04.02.2008 :: 16:38 Komentuj (0)


już po. wytrzymałam. dzięki a. i m. dziwnie się z nim porobiło. ale nie martw się, nie jestem optymistką w tych sprawach.

it's only a diary


Link 05.02.2008 :: 21:32 Komentuj (6)


przecież to o czym, a raczej o kim teraz myślę, wcale nie zgadza się z moją życiową filozofią. więc o co chodzi?

consequence of sounds


Link 10.02.2008 :: 15:53 Komentuj (3)

odległe plany nauki, bliższe kawowania. muzyczne chwile. dziwne wrażenie, że przecieżonjesttakiżesamaniewieszjaki. wiesz jak to jest jak nagle odkrywasz, że ktoś kogo długo znałaś jest taki podobnocharakterowy? pasujący? a co najważniejsze inteligentny?

cichoszumne myśli. dzięki m. wiem, ze jutro nie będzie gorzej niż było wczoraj. tylko lepiej.

gombrowiczowsko


Link 12.02.2008 :: 16:21 Komentuj (5)


koniec i bomba
a kto czytał, ten trąba


pierdolę takie imprezy. kurwa, jak zwykle pod górkę.


hej kobieto


Link 14.02.2008 :: 15:08 Komentuj (3)


dalej źle, dodupy, straszniegówniano, niedobrzemi, źlemi, chujowoaiowszem.
przespać to chcę.

a ty nie cieszesz tego ryja kiedy ja płaczę.

it's a day that i can't stand


Link 19.02.2008 :: 19:39 Komentuj (3)


denerwują już mnie poważne rozmowy na gg. to, że stoje na straconej pozycji, cokolwiek bym nie zrobiła. denerwuje mnie to, że nie mogę powiedzieć wszystkim wprost o co w tym wszystkim chodzi. i denerwuje mnie to, że dla niego z siebie muszę robić idiotkę.

emocjonalnie


Link 20.02.2008 :: 21:07 Komentuj (3)


umarłam.

ja to wiem, i ty to wiesz


Link 23.02.2008 :: 15:25 Komentuj (1)


prześladuje mnie 3 i 9. piłam imbirowe piwo w gramoffonowym podziemiu, mogąc zagłębić się w męski i kobiecy punkt widzenia. niecała godzina z m. sam na sam. rzucałam kostką. podobno tylko dla analizy moich rzutów . a ja miałam wrażenie, że to wszystko nie jest takie proste.

tak, wczorajsze popołudnie było miłe.

znowu mi się śnił.

mętnie


Link 29.02.2008 :: 20:32 Komentuj (2)


i nieswojo. zaczynam siebieniepoznawać.



strachynalachy-czarnychlebiczarnakawa



g u e s t b o o k

add an entry
look through

l i n k s

pajacyk
serce
zwierzątka
***
agata:*
amandzia:*
anaaa
aspołeczna
beznamiętnik
dida
etwas-anders
foo
goździk
hiszpańska
kateratina
niehalo
marilyn
meli-melo
pryzmat
turquoise
żuro


a r c h i v e s

2008
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik


d e s i g n


Layout by Cassia for Layout4you

Credits: EP; F_D & Ex-posed